Inne

Kim jest Pan Lusterko – czyli wszystkie wcielenia Gauntera O’Dim

 

 

Z pewnością wielu z was zastanawiało się kim jest tajemniczy mężczyzna, którego Geralt z Rivii spotyka ponownie w najnowszym dodatku do gry Wiedźmin, „Serca z Kamienia”. Owego nieznajomego, noszącego imię Gaunter O’Dim, poznajemy wcześniej w karczmie, w Białym Sadzie, gdzie O’Dim pomagał Geraltowi znaleźć Yennefer. Jednakże nie robi tego charytatywnie. Geralt ma u niego dług, który przyjdzie mu spłacić. Z nawiązką.

Już po kilku minutach obcowania z tym bohaterem objawia nam się jego przewrotność i nienaturalna skrytość. Pierwsze pytanie, jakie samo się nasuwa, brzmi – Kim w ogóle jest Gaunter O’Dim? Czy to demon? Upiór? A może to po prostu zwykły szarlatan i kuglarz? O ile w komputerowym świecie Pan Lusterko jest nieprzeniknioną tajemnicą, o tyle w świecie rzeczywistym można doszukać się wyjaśnienia tej zagadki. Zatem, kim jest Pan Lusterko?

Wielu z was zapewne zaczęła zauważać, że skądś tego Pana zna lub go kojarzy. I jest to szczera prawda. Bowiem Pan Lusterko, aka Gaunter O’Dim, jest połączeniem kilku różnych postaci, znanych z literatury i kinematografii. Podczas tworzenia tego bohatera twórcy musieli sięgać zarówno do znanych wszystkim opowieści braci Grimm, jak i do serialowego hitu zza „Wielkiej Wody” oraz tradycji polskiego folkloru. Jest to więc, swego rodzaju, „potwór Frankensteina” – stworzony z elementów zainspirowanych postaciami bohaterów światowej literatury i kinematografii. Za chwilę pomogę wam „rozłożyć na części” postać Gauntera O’Dim.

 

 

111

 

 


 

 

R2

 

Rumpelsztyk (z ang. Rumeplstiltskin), znany też jako Titelitury, pojawia się w literaturze pod kilkoma nazwami, które ewoluowały z biegiem czasu i rozwojem literatury. Rumpelstilzchen, bo tak jego imię brzmi oryginalnie w języku niemiecki, to charakter z germańskiego folkloru ludowego i nie ma ścisłego odpowiednika w polskich baśniach. W bajkach i opowiadaniach dla dzieci Titelitury przedstawiany jest jako karzeł o magicznej mocy, który spełnia ludzkie życzenia, jednak zawsze żąda czegoś w zamian.

 

 

The_Miller's_Daughter_by_Anne_Anderson

Ilustracja Anne Anderson

W baśni pod tytułem „Titelitury” podstępny karzeł pomaga córce młynarza, uwięzionej w królewskiej wieży. Dziewczyna wydostanie się z więzienia tylko wtedy, gdy dokona niemożliwego i tak jak obiecał stary młynarz, zacznie prząść złotą nić ze słomy. W przeciwnym wypadku młynarzówna zostanie stracona. Oczywiście, przerażona dziewczyna nie dysponuje żadną mocą magiczną. I tu z ratunkiem zjawia się tytułowy skrzat. Przez trzy noce, jakie król dał nieszczęsnej mieszkance wieży na udowodnienie swojego nadprzyrodzonego talentu, Titelitury pomaga młynarce w ukończeniu tej niezwykle trudnej próby.

Pierwszej nocy jako nagrodę, bohaterka zmuszona była oddać swój pierścień. Kolejnym razem, jako zapłata posłużył naszyjnik. Ostatniego dnia próby młynarka nie miała już nic do zaoferowania nieznajomemu. Jednak przysługi, jakie oferował Titelitury zawsze miały swoją cenę. Zaproponował on następujące rozwiązanie – kiedy młoda młynarzówna urodzi swoje pierwsze dziecko, skrzat zjawi się i w ramach ostatniej części opłaty zabierze niemowlę ze sobą. Niestety, dla złośliwego karła, miał on słabość do gier i zagadek. Aby ocalić swoje dziecko, młynarzówna, a właściwie już królowa, zaproponowała układ hazardowy. Jako, że tylko nieliczni znali imię karła, zadaniem królowej było odgadnięcie jego brzmienia. Titelitury zgodził się na zakład. Ale, jak ta opowieść się kończy, przekonajcie się sami! Zachęcam do zapoznania się z tą krótką, acz treściwą baśnią, pióra słynnych braci Grimm.

 

 


 

tumblr_mbnc7lUyEa1qfe06vo5_r3_250Rumpelstiltskin jest też częstym gościem dużego i małego ekranu. Najbardziej rozpoznawalne kreacje tej barwnej postaci zawdzięczamy producentom filmu „Shrek Forever”, gdzie karzeł odgrywa postać głównego antagonisty. Jednak przede wszystkim, oklaski należą się twórcy sukcesu nowoczesnego Rumpelstiltskina, czyli Robertowi Carlyle.

To właśnie na postaci wykreowanej przez szkockiego aktora, w serialu
„Once Upon A Time”, należy się teraz skupić.

 

 

X

 

tumblr_inline_na4gc0fC7r1s6jnc0Antybohater grany przez Carlyle’a ma dwie twarze – jedna to ekscentryczny i przebiegły samotnik żerujący na nieszczęściu mieszkańców Zaczarowanego Lasu, druga to diaboliczny i tajemniczy Pan Gold, czyli Rumpelstiltskin, który w wyniku pewnych wydarzeń został przeniesiony do naszego świata i osiedlony w małym, prowincjonalnym miasteczku, gdzieś w Stanach Zjednoczonych. I to właśnie on najbardziej kojarzy się z Gaunterem O’Dim. Podobnie, jak Pan Lusterko, Gold jest zimny, wyrachowany i skupiony wyłącznie na własnych celach.

 

Kiedy ktoś poprosi go o pomoc, ten natychmiast się zjawia, dzierżąc w ręku cyrograf, zwany kulturalnie „umową”. Oczywiście, „każda magia ma swoją cenę” i nierzadko jest to cena bardzo wysoka. Zarówno Pan Gold, jak też Pan Lusterko podkreślają, że nigdy nie łamią warunków umowy i doprowadzają ją do końca, zarówno ze strony klienta, jak i swojej. Problem tkwi w tym, że ludzie nie zdają sobie sprawy o co tak naprawdę proszą.

 

13

 

 

 

 

 


 

 

T1

 

Twórcy gry obrali sobie za cel, by nie zatrzeć charakterystycznych elementów wiedźmińskiego klimatu, które świadczą o jego pochodzeniu, tak więc w grze mamy ogrom nawiązań do polskiego ludowego folkloru. I tak, w najnowszym dodatku do gry, znajdziemy postać w swych poczynaniach łudząco podobną do Pana Twardowskiego, największego polskiego czarownika. Jeśli wierzyć bajkom i podaniom, oczywiście. I tu pojawi się pytanie – Gdzie w Dzikim Gonie można znaleźć Twardowskiego i jaki ma to niby związek z Gaunterem O’Dim? Już śpieszę z wyjaśnieniami.

 

T2

Źródło: diafilm.pl

 

Wedle legendy Pan Twardowski podpisał diabelski cyrograf, oddając swoją duszę Mefistofelesowi. W zamian zażądał wielkiej władzy i znajomości arkanów magicznych. W swoim sprycie mistrz postanowił przechytrzyć diabła i dodał do umowy paragraf mówiący, że Mefistofeles może zabrać duszę Twardowskiemu tylko i wyłącznie wtedy, gdy postawi on swą nogę w Rzymie. Oczywiście do spłaty długu doszło, bo przewrotny los skierował szlachcica do karczmy, o jakże światowej nazwie – „Rzym”.

Znalezienie analogii do starej polskiej legendy nie trwa długo. Olgierd von Everec, redański szlachcic i rozbójnik, zawarł umowę z tajemniczym Panem Lusterko. Umowa ta była bardzo podobna do tej, którą zawarł mistrz Twardowski i Mefistofeles.

 

 

 

W ramach umowy, von Everec stał się nieśmiertelny, w swoim sprycie, Szlachcic dodał do umowy pewien aneks, mówiący, że O’Dimm odbierze swoją zapłatę tylko wtedy, gdy on, Olgierd von Everec, postawi swą nogę na księżycu. Brak sprecyzowania, o jaki księżyc dokładnie chodzi, został wykorzystany przez Pana Lusterko i nieszczęsny rozbójnik został wprowadzony  do świątyni, której podłogę stanowiła mozaika, układająca się w kształt księżyca. Kwestii księżyca, w tej analizie, również nie można zignorować, bowiem w zakończeniu polskiej legendy, Twardowski zostaje przez diabła osadzony właśnie na srebrnym globie. W grze Wiedźmin, księżyc jest miejscem, gdzie kończy się umowa między Gaunterem O’Dim, a Olgierdem.

 

Serca-z-Kamienia-horz

 

 

lustro_twardowskiego

Źródło: liw-zamek.pl

Trzecim motywem, wskazującym na podobieństwa między Panem Lusterko, a diabłem z legendy o mistrzu Twardowskim jest, a jakże, lustro!

Lustro Twardowskiego, bo i na taki gadżet znalazło się miejsce w ludowej bajce, było potężnym instrumentem magicznym, którym posługiwano się do przepowiadania przyszłości i odprawiania bardziej skomplikowanych magicznych zaklęć. W tym też zwierciadle miał zobaczyć diabła pewien proboszcz ze wsi Węgrowo. Przerażony pojawieniem się demona pleban, cisnął w lustro pękiem ciężkich kluczy i roztrzaskał je na trzy części.

W ostatnim rozdziale historii o  Everecu i Gaunterze O’Dim, Geralt ma szansę  zmierzyć się z Panem Lusterko, szukając rozwiązania zagadki zadanej przez kolekcjonera umów. Głównym motywem jest w tym przypadku właśnie lustro.

 

 


 

S1

 

sklepik-z-marzeniami-b-iext8613406Wydaje się, że aby skończyć tę analizę z czystym sumieniem, należy Pana Lusterko, czyli Gauntera O’Dim, porównać z jeszcze jednym bohaterem literatury nowożytnej.

Gaunt, bohater powieści Stephena Kinga, „Sklepik z marzeniami”, przybywa do Stanów Zjednoczonych z Europy. Osiedla się w małym miasteczku Castle Rock i otwiera tam mały sklep. Z pozoru klasyczny przybytek usługowy, jednak o bardzo specjalnej ofercie. Bowiem, w sklepie Gaunta można było kupić wszystko, o czym tylko się pomyślało i spełnić tym samym swoje marzenia. Tak, jak w przypadku Rumpelstiltskina i Gauntera O’Dim, bohater książki żądał od klienta dość nietypowej zapłaty. Korzystając z usług sklepu klient zobowiązany był, w ramach opłaty za swoje zachcianki, zrobienie psikusa wyznaczonej przez sprzedawcę osobie.

 


 

 

c

 

 

 

Pan Twardowski i diabeł. Rysunek Michała Elwiro Andriollego 2

Rysunek Michała Elwiro Andriollego

Jednym z elementów składających się na umowę Olgierda von Evereca i Gauntera O’Dim jest aneks mówiący, że pakt ów dopełni się tylko wtedy, gdy zostaną spełnione trzy życzenia szlachcica. W poemacie naszego wieszcza narodowego Adama Mickiewicza, pt. „Pani Twardowska”, mamy do czynienia z sytuacją bliźniaczo podobną.

„Wszak ze mnąś na Łysej Górze Robił o duszę zapisy: Cyrograf na byczej skórze Podpisałeś ty, i bisy. (…) Patrz w kontrakt, Mefistofilu, Tam warunki takie stoją: Po latach tylu a tylu, Gdy przyjdziesz brać duszę moją, Będę miał prawo trzy razy Zaprząc ciebie do roboty, A ty najtwardsze rozkazy Musisz spełnić co do joty.”

Elementem różniącym obie historie jest postać zobowiązana do spełnienia zachcianek użytkownika umowy. W poemacie jest nią Mefistofeles, a w grze jest to wiedźmin, który ma dług wobec O’Dima. Oczywiście, poemat był inspirowany baśnią o Panu Twardowskim.

 

 

 

tumblr_nw6dcmU0x61s3eqy0o2_r1_540

Pan Lusterko spotyka się z Geraltem w nocy, na rozstaju dróg, siedząc na wierzbie.

To nawiązanie do diabła Rokity ulubieńca polskich wiedźm i bohatera licznych baśni i opowieści. O’Dim, tak jak Rokita, upatrzył sobie wierzbę – drzewo, które w polskiej tradycji stanowi ,obok wszelkich mokradeł i lasów, bramę do zaświatów.

 

 

 


 

 

 

nksketches.

Fan Art by nksketches

Pan Lusterko, czyli Gaunter O’Dim to postać bardzo literacka i  światowa. Wątki jego opowieści, czerpią z licznych polskich podań i legend. Charakter, niezwykła skrytość i przebiegłość to cechy odziedziczone, zapewne, po swoimi grimmowskim przodku, złym duchu Rumpelstiltskinie. Metody działania i organizację pracy, O’Dimm przejął niechybnie od czarta trapiącego mistrza Twardowskiego. I dlatego też, wynikiem tej analizy powinien być obraz postaci Pana Lusterko, złożony z wielu elementów świetnie skonstruowanej mozaiki, perfekcyjnie wpisującej się w słowiańskie klimaty, kreujące niezwykłość tej rodzimej, komputerowej produkcji, jaką jest Dziki Gon.

Jak świetnie ta chodząca i gadająca mozaika funkcjonuje w cyberświecie, można zaobserwować bardzo szybko. Pan Lusterko, lekko zdemonizowany, nader uprzejmy i skryty jegomość o łysej, jak jajo czaszce, w kilka sekund budzi wiele pytań. Intryguje i zapada w pamięć, wtłaczając w historię Geralta odrobinę klasycznej literackiej grozy. Trochę tak, jak książka Stephena Kinga tłoczy delikatnie i subtelnie ciarki pod skórę czytelnika.